Na cmentarzu wojennym

Był początek lutego, sobota. Takie mgliste poranki najbardziej lubię spędzać w miejscach, w których mgła nadaje tym miejscom niesamowitego klimatu. Nie zastanawiając się wcale, pojechałem na cmentarz garnizonowy w Twierdzy Modlin. Dlaczego akurat w to miejsce? bo byłem tam już 3 lata temu, panował tam wtedy podobny klimat i postanowiłem, że przy najbliższej okazji wrócę…