Opuszczone szałasy pasterskie

Uwielbiam takie klimaty, cisza, spokój, szum rzeki i kilkadziesiąt opuszczonych domków na polanie. To miejsce znajduje się jakieś pół godzinki drogi od Zakopanego, można nawet rzec, że z dala od cywilizacji :). Wygląda trochę jak mała opuszczona wioska, a chodzi tu dokładnie o szałasy pasterskie, które kiedyś były wykorzystywane jako zabudowania gospodarcze przy wypasaniu bydła i owiec. Te szałasy kiedyś były rozmieszczone w tamtym rejonie po różnych łąkach, kiedy przestało już być opłacalne wypasanie bydła, przeniesiono je wszystkie w jedno miejsce i tak stoją do dziś. Niektórych stan jest już tragiczny, ale znajdują się tam też takie, które jeszcze dobrze się trzymają.

Polecam także swój profil na Instagramie, gdzie publikuje zdjęcia z miejsc mniej znanych i opuszczonych.

 

Jako ciekawostkę dodam, że w tym namiocie kierując się od szałasów piechotą w stronę rzeki Białki, mieszka „Janusz z lasu”. Jest to mężczyzna, który lubi spędzać czas na łonie natury i mieszka samotnie w tym namiocie przez prawie cały rok. Zimą tylko przeprowadza się do swojego mieszkania, najprawdopodobniej znajdującego się w Nowym Targu. Już kilka razy byłem w tym miejscu w różnym odstępie czasu i  zawsze namiot był rozłożony po drugiej stronie rzeki.

Dodaj komentarz